Hipnoza na odchudzanie

970Hipnoza na odchudzanie – to kolejny hit prosto z Internetu! Stworzony z myślą o osobach, które mają problem z samodyscypliną na diecie. Wystarczy, że wpiszemy w Google hasło: hipnoza na odchudzanie i wejdziemy na pierwszą stronę od góry. Kupujemy płytkę za 157 zł i gotowe. Teraz wystarczy, że zaczniemy stosować dietę, uprawiać sport i słuchać płyty – schudniemy. Efekt gwarantowany. A zapomniałam jeszcze napisać o tym, że zaoszczędzimy kupę pieniędzy!!! W końcu jedna sesja u terapeuty kosztuje aż 400 zł!!! Wow! Brzmi niewiarygodnie? Też tak sądzę!

Oczywiście w Internecie aż roi się na temat pozytywnych opinii napisanych przez podstawionych ludzi!! Okazuje się, że nie tylko ja to zauważyłam. Spójrzcie same (aby przybliżyć tekst, wystarczy w niego kliknąć).

971

Nie jestem aż tak naiwna żeby płacić 200 zł za jakieś pioseneczki, które pomogą mi schudnąć… A gdyby tak nagrać utwór, którego refren będzie opiewał w słowa na temat odchudzania, typu: „teraz uda Ci się osiągnąć Twój cel, tylko nie jedz tego ciastka”… To myślicie, że udałoby się nam schudnąć? Nie sądzę. Odchudzanie to nie jest taka prosta sprawa… Wymaga czasu, zaangażowania i cierpliwości… Zresztą nie bez przyczyny aż 2,1 mld ludzi jest otyłych i ma nadwagę! Na szczęście mojej osoby ten problem już nie dotyczy. Dwa lata temu udało mi się zrzucić 18 kilogramów. Chcesz wiedzieć, jak udało mi się to zrobić? Jeżeli tak, to zapraszam do przeczytania tego postu.

Mój przepis na sukces w odchudzaniu

Mój przepis na sukces w odchudzaniu jest bardzo prosty

DIETA + SPORT + AFRICAN MANGO = SZCZUPŁA SYLWETKA

Dieta

Nie ma się co oszuki973wać. Bez diety nie schudniemy. Oczywiście nie mówię, abyście od razu zaczęły żyć o liściu sałaty, ale pewne ograniczenia muszą być. W moim przypadku sprawdziła się metoda małych kroków. Dzień zaczynałam od wody z dodatkiem soku z cytryny. Jeśli chodzi o resztę, to jadłam w miarę normalnie. Po prostu skupiłam się na ilości i jakości jedzenia. Białe pieczywo zamieniłam na ciemne, tłuste mleko na chude itd… Robiłam dokładnie to, o czym wszystkie doskonale wiecie, tylko nie chce Wam się tego wprowadzić w życie. Większość kobiet liczy na to, że szybkie, niskokaloryczne diety pomogą im schudnąć. Nieprawda. A nawet jeśli tak się stanie, to po powrocie do normalnego jedzenia znowu zaczniemy tyć… Efekt jojo murowany. Chyba nie o to nam chodzi?

Sport

Najlepszym pomocnikiem w odchudzaniu jest sport. Dzięki niemu udało mi się nie tylko schudnąć, ale również odciągnąć myśli od jedzenia. Wiedziałam, że idę na trening… więc zdawałam sobie sprawę z tego, że nie mogę objeść się jak bąk! No bo jak będę ćwiczyć z pełnym żołądkiem? Na początku odchudzania ćwiczyłam w domu. Po prostu pogoda za oknem nie sprzyjała aktywności fizycznej. Z czasem zaczęłam jeździć na rowerze i biegać. Dzięki bieganiu poznałam mnóstwo nowych ludzi. Dzisiaj należę do lokalnej grupy biegaczy i nie zamierzam zrezygnować z tej aktywności! Nigdy!

African Mango

Wiem, że niektóre z Was pomyślą, że wyśmiewam hipnozę, a sama sięgam po jakieś tam tabletki na odchudzanie i to w dodatku po oklepane African Mango. Może i oklepane, ale najważniejsze, że działa! Przynajmniej na mnie! africanmango-homeOprócz tego doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że gdyby nie African Mango nie udałoby mi się schudnąć. Wcześniej kilogramy spadały bardzo opornie… Dopiero po włączeniu suplementacji waga zaczęła lecieć w dół i to regularnie!!! 1,5 kg tygodniowo! Takim sposobem osiągnęłam swój cel. Schudłam 15 kilogramów w trzy miesiące. Bez efektu jojo – bo wagę utrzymuje od roku. Po prostu jak zobaczyłam artykuł o hipnozie na odchudzanie, to musiałam zareagować. Nie mogłam uwierzyć, że ktoś wciska ludziom takie kity!!!

 

Jeśli zależy Ci na trwałej utracie kilogramów to kliknij tutaj i zamów African Mango! 


   31 Comments


  1. sobczykowa
      20 Maj 2017

    hipnoza? na odchudzanie? no tego to jeszcze grali….

  2. marcyś
      21 Maj 2017

    nie wiem jakim idiotą trzeba być żeby uwierzyć, że hipnoza odchudza….

    • jetka19
        22 Maj 2017

      najwidoczniej takich idiotów jest dość sporo 😀 bo jak przeglądałam wizaż to dużo dziewczyn pyta o tą całą hipnozę…. czego to ludzie nie wymyślą…

  3. alutka
      23 Maj 2017

    to i tak dobrze, że ktoś zrobił jakąś tam płytę z nagraniami. przecież regularne wizyty u hipnoteraupety mogłyby nieźle szarpnąć po kieszeni 😀 może wtedy te wszystkie dziewczyny zaczęłyby racjonalnie myśleć 😀

    • nene
        23 Maj 2017

      Hahahha 😀 wcale nie dziwie się niektórym osobom, ze propagują takie sposoby…. skoro jest na nie popyt. Mam wrażenie, że niektóre kobiety myślą, że odchudzanie nie sprowadza się do diety i sportu, a takich dziwnych praktyk… Myślą, że od słuchania jakiejs tam płyty z hipnozą i leżenia na kanapie schudną… Jakby to było takie proste, to wszystkie byłybyśmy piękne i szczupłe 😀

      • liferka
          25 Maj 2017

        hahhhaha masz rację:D Moja siostra pije te koktajle Fundamic, a do tego nie ćwiczy i żre jak mały prosiak 😀 oczywiście liczy na to, ze schudnie :D:D

        • anja
            26 Maj 2017

          To fajne podejście 😀 życzę powodzenia 😀 na pewno uda jej się schudnąć 😀

  4. szaza
      30 Maj 2017

    Z drugiej strony to lepsza już ta hipnoza, która nie pomoże, ale również nie zaszkodzi niż jakieś podejrzane tabletki z internetu, np. te z tasiemcem

    • koko
        2 Czerwiec 2017

      dokładnie!! ostatnio rozmawiałam na ten temat z moją koleżanka… w głowie się nie mieście, że ludzie biorą takie coś…

  5. adelajda001
      5 Czerwiec 2017

    Hipnoza na odchudzanie to totalna bzdura. Kupiłam kiedyś w necie takie specjalny płyty i jako do tek pory jestem gruba :D:D

    • kolka
        7 Czerwiec 2017

      Też to kupiłam 😛 Po prostu weszłam na jakąś stronę i wydałam kupę kasy. Oczywiście nie schudłam. Ale przynajmniej teraz mogę napisać z czystym sumieniem, że hipnoza na odchudzanie nie działa!! hahahaha 😀

  6. jaremka
      13 Czerwiec 2017

    Na szczescie udało mi się uniknąć tak nietrafionej inwestycji, jak hipnoza na odchudzanie na rzecz African Mango 😀 Z czego jestem bardzo zadowolona, bo odchudzanie zaczęłam jakieś trzy – cztery miesiące temu, a dzisiaj jestem 15 kilogramów lżejsza!!! Było warto :)

    • radkowa
        20 Czerwiec 2017

      Również polecam African Mango!!! 13 kilogramów mniej w 2,5 miesiąca!!! :) :) :)

      • syla
          23 Czerwiec 2017

        z dieta czy bez? ćwiczyłaś coś?

        • radkowa
            28 Czerwiec 2017

          Z dietą. A co do sportu, to od poniedziałku do piątku jeżdzę do pracy rowerem, ale tylko 6 kilometrów w obydwie strony, więc jakiś wielki ruch to nie jest… :)

          • dajlama
              5 Lipiec 2017

            Ale to zawsze jakiś ruch. Nie tylko dla odchudzania, ale również dla zdrowia! :)

          • lakusiowa
              12 Lipiec 2017

            Zazdroszczę Ci. Chętnie zamieniłabym auto na rower. Zwłaszcza teraz, kiedy za oknem taka piękna pogoda. Niestety pracuję na zmiany i bałabym się jechać na nockę, na 22 rowerem 😀 Zresztą mam 30 km w jedną stronę, więc troche czasu potrzebuje na dojazd….

  7. śmieszka
      24 Lipiec 2017

    Powinni zrobić takiego audiobooka, w którym lektor będzie powtarzał do znudzenia: nie żryj, bo będziesz gruba, po co jesz to ciastko 😀 zadziała prędzej niż jakaś tam hipnoza 😀

    • Ewa
        26 Lipiec 2017

      hahaha 😀 mój mąż przykleił w szafce ze słodyczami karteczki z takim napisem 😀 ale i tak nie pomogło 😀 hahahha 😀 bez silnej woli nie ma szans na wygaraną 😀

      • laura
          9 Sierpień 2017

        To po co kupujecie słodycze? Najlepiej nie trzymać ich w domu.. Wtedy jest o wiele łatwiej :)

        • szpunia
            21 Sierpień 2017

          Masz racje… a najlepiej to jest zimą, bo jak paskudna na dworze, to nawet sie nie chce zapitalać do sklepu po coś słodkiego.

          • czarsa
              1 Wrzesień 2017

            Problem polega na tym, że mi się zawsze chce iść.. Nawet, jak za oknem brzydka pogoda… Dobrze, że nie ma słodyczy na telefon – chodzi mi o taką samą formę, jak pizza 😀

  8. ulka
      8 Wrzesień 2017

    Niedługo to będziemy chodzić do wróżki…. Nie po to aby dowiedzieć się prawdy na temat swojej przyszłości, a po to aby powiedziała jakieś magiczne zaklęcie, które pomoże nam schudnąć. Paranoja…

    • nidka
        15 Wrzesień 2017

      Dookładnie.. Ludzie robią wszystko byleby nie ruszyć czterech liter z kanapy… wierzą w takie bzdury, że brak słów!!!

  9. atacka
      25 Wrzesień 2017

    radzę włączyć jakąś energetyczną muzykę, która da Wam kopa do działania, a nie ….

    • sojka
        5 Październik 2017

      dokładnie! ja mam specjalną play listę na trening. dzięki niej ćwiczę jeszcze bardziej efektywnie!!

      • armendi
          11 Październik 2017

        Dziewczyny! muszę Wam napisać, że to niezły patent! Zwłaszcza na to, co dzieje się za oknem. Normalnie zalegałabym pod kocem, a dzięki pozytywnej muzyczce mam ochotę na trening :)

  10. kudelanka
      25 Październik 2017

    ta hipnoza to jakaś bzdura! ale skoro ktoś się tym zajmuje, to musi mieć na to chętnych! patologia i niewiedza….

    • kryjka
        30 Październik 2017

      masz rację… chociaż może ta hipnoza polega na tym, ze ktoś cały czas mówi: nie żryj, musisz schudnąć, nie żryj – musisz schudnąć 😀

      • avise09
          8 Listopad 2017

        hahha mnie to nawet taki rodzaj hipnozy nie pomaga 😀

  11. vikis
      15 Listopad 2017

    Odwołując się do tego wpisu: zależało mi na trwałej utracie kilogramów dlatego zdecydowałam się na zakup african mango. Łącznie zużyłam 5 opakowań – w niecałe pół roku udało mi się pozbyc 16 kilogramów :) z którymi walczyłam od lat. I to z mojej winy, stosowałam różne diety – dukana, kopehnaska, kwasniewskiego, które ostatecznie prowadziły do jeszcze większego tycia, a nie do utraty kilogramów…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *