SIMPLIQ – MOJA OPINIA

61Produkt Simpliq kupiłam gdy chciałam desperacko zrzucić paręnaście kilogramów – przed  ślubem siostry. To właśnie był ten moment, w którym okazało się, że kreacja kupiona parę miesięcy wcześniej jest za mała!!! Nie mogłam się dopiąć… Chociaż tak szczerze, to praktycznie w ogóle nie mogłam się w nią zmieścić. Katastrofa… Oczywiście chodziło o tą cholerną pewność siebie… Moja siostra – piękna panna młoda w dopasowanej białej sukni i ja ogromny klocek robiący za tło.. Oczywiście miałam być świadkową! Najchętniej to wyjechałabym na parę miesięcy z kraju, przełożyła datę jej ślubu do momentu aż schudnę!!! A tak miałam tylko dwa miesiące żeby coś ze sobą zrobić… Niby dużo czasu, ale nie do końca… Do zrzucenia 10 kilogramów! :( Nie wiem jak, mogłam tak sobie pofolgować… Moim problemem nie są fast foody czy kotlety schabowe. Moim problemem są słodycze!! Wszelkiego rodzaju batoniczki, ciasteczka, ciastunia i inne domowe wypieki. Gdy na ulotce preparatu Simpliq przeczytałam, że ten preparat ogranicza wchłanianie węglowodanów i skrobi.. Pomyślałam: bingo! Tego właśnie szukałam!

Simpliq – moja opinia

W trakcie stosowania preparatu nie byłam na jakiejś konkretnej diecie. Wiem, że te wszystkie kopehaskie, dukana są skuteczne, ale zazwyczaj kończą się efektem jojo.. Jeszcze tego  mi brakowało! Dlatego postawiłam na zdrowy rozsądek. Jadłam mniej, a częściej. Zdrowo – pełnoziarniste pieczywo, chudy nabiał, kasze, mięso drobiowe no i ryby. Czyli wszystko było tak jak być powinno! Zdecydowałam się na dwumiesięczną kurację, która kosztowała mnie niecałe 100 zł. Szczerze mówiąc, to byłam trochę przerażona zaleceniami producenta. SZEŚĆ TABLETEK DZIENNIE!! No nie wiem, czy mój żołądek to wytrzyma…. Ale z drugiej strony skład preparatu Simpliq jest prosty i naturalny, więc chyba nie zrobi mi krzywdy… Znajdziemy w nim wyciąg z gorzkiej pomarańczy, witaminę B6, chrom, kompleks algowy, wyciąg z ostrokrzewu paragwajskiego oraz ocet jabłkowy…

  • tabletki Simpliq brałam 30 minut przed posiłkiem, sześć razy dziennie. W pierwszym tygodniu miałam dość sporo energii. Szczerze mówiąc to nawet nie potrzebowałam kawy! Przypuszczam, że była to zasługa gorzkiej pomarańczy, która ma działanie pobudzające!
  • W następnym tygodniu męczyły mnie okropne bóle i wzdęcia.. Czyżby to wyciąg z białej fasoli dawał o sobie znać? Bóle były na tyle silne, że musiałam zrezygnować z pracy! Przeleżałam w domu parę dni.
  • W trzecim tygodniu kuracji byłam mocno poddenerwowana i senna… Najchętniej przespałabym cały dzień..

I to właśnie trzeci tydzień był tym ostatnim. Odkąd zaczęły męczyć mnie zawroty głowy, a nawet omdlenia zdecydowałam się z rezygnować kuracji preparatem Simpliq. Co mi po tym, że schudnę skoro kiepskie samopoczucie i tak nie pozwoli mi cieszyć się z osiągniętych efektów… Zresztą o jakichkolwiek efektach nie było mowy. Nie schudłam nawet jednego, głupiego kilograma! A ile się umęczyłam, to tylko ja wiem.. Nie ma pojęcia dlaczego tabletki Simpliq nie zadziałały.. Nie mam pojęcia, dlaczego wywołały aż tyle skutków ubocznych?! W końcu mają naturalny skład!! Przenalizowałam go jeszcze raz i doszłam do wniosku, że Simpliq zawiera substancje obniżające poziom cukru we krwi.. W związku z tym, że ograniczyłam jego spożycie, doszło do  jego niedoborów. Stąd takie dolegliwości, jak: bóle głowy, senność, suchość w ustach czy omdlenia…

Miesiąc co ślubu

Wiedziałam, że przez taki okres czasu nie zrobię z moim ciałem niczego spektakularnego. Szczerze mówiąc, to 54zastanawiałam się nad kupnem nowej sukienki – w większym rozmiarze. Przeglądając fora internetowe na temat odchudzania trafiłam na blog dziewczyny, która podobnie jak ja zawiodła się na aptecznych suplementach diety. Walkę z nadmiarem kilogramów wygrała dzięki African Mango. African Mango to tabletki, które w Stanach Zjednoczonych robią prawdziwą furorę. Zresztą, jeżeli znacie język angielski to możecie poczytać tamtejsze fora i blogi. Zachęcona pozytywnymi opiniami zdecydowałam się na ich zakup. Na szczęście tabletki są wysyłane z Polski i już po 2 dniach mogłam rozpocząć kurację. African Mango stosowałam przez 4 tygodnie – ostatni tydzień, ten przed ślubem mojej siostry zostawiłam w zapasie. Chciałam go przeznaczyć na ewentualny zakup nowej kreacji. Na szczęście nie musiałam tego robić. Dzięki African Mango zrzuciłam 5 kg! Wystarczająco aby wbić się w kupioną wcześniej sukienkę. Nawet miałam w niej trochę luzu! Jak wiecie do osiągnięcia celu pozostało mi drugie tyle.. Dlatego nie rezygnuje z kuracji! African Mango nie wywołuje u mnie żadnych skutków ubocznych. Czuje się lekka, pełna energii i z niecierpliwością czekam na kolejne spadki!


   62 Comments


  1. ancykowa
      15 Marzec 2017

    Przed rozpoczeciem kuracji Simpliq chudłam książkowo – 1 kg na tydzień! A odkąd zaczęłam brać to dziadostwo moja waga stoi w miejscu!!!

    • gohhai
        17 Marzec 2017

      Może to kwestia zatrzymanej wody w organizmie…?

  2. domi12345
      15 Marzec 2017

    Stosuję Simpliq od trzech dni, więc o jakichkolwiek efektach nie mowy. Jednak biorąc go 30 minut przed posiłkiem czuję takie dziwne uczucie w brzuchu…jakby rósł tam jakiś balon albo wpadło bardzo dużo powietrza… takie rozpieranie czy coś.. Przypuszczam, że nie jest to dobry znak… Zobaczymy jak będzie dalej. Dam Wam znać.

  3. Posterisan
      15 Marzec 2017

    U mnie też pojawiły się problemy żołądkowe… Przez dwa dni nic nie jadłam, tylko piłam wodę i spałam :(

    • sqrczak
        17 Marzec 2017

      U mnie również… okropne bóle brzucha, wzdęcia, wymioty :(

  4. Gingko
      15 Marzec 2017

    Na początku brałam 6 tabletek dziennie – tak, jak zaleca producent.. ale już po tygodniu musiałam zmniejszyć dawkę, bo czułam się fatalnie!!! Podobnie jak u Was męczyły mnie okropne bóle brzucha!! Do tego wzdęcia i zaparcia! Mój brzuch był tak napompowany, że musiałam zacząć chodzić w spodniach z gumką albo w leginsach… Po dwóch tygodniach zrezygnowałam z tabletek i cały ten dyskomfort minął – jak ręką odjął.

  5. emmax
      15 Marzec 2017

    Z tymi tabletkami ewidentnie jest coś nie tak.. Przeglądałam kafaterię, wizaż, vitalię, i ceneo wszędzie piszą, że wywołują skutki uboczne. Nie ma sensu truć organizmu.

    • kompotenntka
        19 Marzec 2017

      Dokładnie… Aż roi się od negatywnych opinii!!

  6. Eviks
      16 Marzec 2017

    Dzisiaj kupiłam tabletki Simpliq i mam nadzieję, ze będą efekty. Nie zrażam się opiniami, bo wiem, że każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na dany preparat. Zobaczymy jak to będzie :) Chociaż ta dawka – 6 tabletek dziennie trochę mnie przeraża 😀

  7. Misia
      16 Marzec 2017

    Hej. Stosowałam Simpliq i niestety nie zauważyłam żadnych efektów. Stosowałam przez 3 miesiące i przy tym zmieniłam dietę oraz byłam bardziej aktywna fizycznie. .. Centymetry i waga bez zmian. Kupiłam, bo zobaczy lam reklamę .. Jedyny pozytyw to taki, że mam mniejszy apetyt, ale myślę, że jest to zasługa tego, że piję więcej wody.

  8. majeczka
      18 Marzec 2017

    Kupiłam Simpliq. Pamiętam, ze jak parę lat temu brałam te tabletki, to fajnie wyregulowały moją przemianę materii – kompletnie nie miałam problemów z toaletą.

    • ula0307
        20 Marzec 2017

      Szkoda tylko, że częstotliwość wizyt w toalecie nie ma nic wspólnego z tempem chudnięcia!!! Tyle się o tym mówi, ale wiele osób wciąż myli ze sobą te dwa pojęcia. Przemiana materii to zupełnie coś innego!

  9. czika
      23 Marzec 2017

    Powiem Wam jedno. Simpliq działa. Doskonale odchudził mój portfel, a mojego tyłka wcale! A zachwalanie go w reklamach nazywa się fachowo marketingiem….

  10. ciasteczko
      26 Marzec 2017

    DIETA + SPORT = SUKCES W ODCHUDZANIU

  11. odporna
      28 Marzec 2017

    Stosowałam Simipliq i nie pomogło… Pamiętajcie o tym, że nic samo z siebie się nie wydarzy… Dieta, dieta i jeszcze raz dieta! Zdrowe odżywianie to 70% sukcesu w odchudzaniu!

    • Michalina
        29 Marzec 2017

      Dokładnie! Musimy dać coś od siebie, a nie tylko łykać tabletki.

  12. malina
      28 Marzec 2017

    Hej! Na temat African Mango wypowiadałam się już na innym blogu, ale chętnie podzielę się z Wami opinią na temat tego preparatu. Jestem bardzo miła zaskoczona skutecznością jego działania! Po ciązy miałam do zrzucenia 10 kilogramów. Próbowałam pozbyć się ich na kilka sposobów. Dieta, ćwiczenia, masaże wyszczuplające… Wtedy kupiłam African Mango. Kończę drugie opakowanie, a na wadze 7 kilogramów mniej. Fakt, że nie jem po 19 i zrezygnowałam ze słodyczy. Wbrew wszystkim polecam ten preparat.

    • Domi
        29 Marzec 2017

      Gratulacje! Ja również walczę z pociążowymi kilogramami… A mam ich dość sporo, bo aż 20!!! teraz karmię jeszcze piersią, więc nie będę się odchudzać, a tym bardziej brać jakiś tabletek. Czekam aż skończy się pokarm i biorę się do roboty :) Może też zamówię African Mango. Muszę to jeszcze przemyśleć.

      • heartbrokenn
          31 Marzec 2017

        U mnie zostały po ciąży tylko 4 kilogramy… ale ciało wygląda tragicznie. Mnóstwo rozstępów i cellulit. Znacie jakieś sprawdzone sposoby żeby się tego pozbyć?

        • MariaManson
            3 Kwiecień 2017

          U mnie pomogło wcieranie olejków i balsamów z masłem shea… ale robiłam to w trakcie ciąży, jak i po urodzeniu małej…

          • Leadrisa
              5 Kwiecień 2017

            Z mojej strony również mogę polecić olejki, a zwłaszcza migdałowy. Rewelacyjnie działa na rozstępy :) po moich nie ma ani śladu :)

          • patrycja8811
              6 Kwiecień 2017

            A u mnie nic nie pomogło… :( W trakcie ciąży przytyłam tylko 7 kilogramów, które szybko udało mi się zrzucić… ale skóra wygląda fatalnie… Mam mnóstwo rozstępów. Zastanawiam się nad jakimiś zabiegiem z laserami, ale są kosmicznie drogie…

  13. jabłkowa
      7 Kwiecień 2017

    Kiedyś stosowałam te tabletki. Chodzi mi o Simpliq, ale było to bardzo dawno temu… Byłam młoda i głupia i myślałam, że rzeczywiście ten preparat wchłania tłuszcz z pożywienia. Co za totalna głupota…. Nie wiem, jak mogłam dać się na to nabrać…

    • Dorota W
        7 Kwiecień 2017

      A ja wcale się Tobie nie dziwie… Mam wrażenie, że kobiety w trakcie odchudzania zupełnie tracą rozum… Jakby ktoś powiedział im, że jedzenie gruzu pomaga schudnąć, to by go jadły 😀 Zresztą pewnie znacie tą słynną historię z wacikami kosmetycznymi,

      • amatorka
          9 Kwiecień 2017

        Oj tak… Taka jest właśnie prawda. Wstyd o tym pisać, ale kiedyś zastanawiałam się nad zakupem jajeczek z larwami tasiemca… :( Ale człowiek był głupi…

        • krw.
            10 Kwiecień 2017

          Niektóry kobiety są w stanie dla szczupłej sylwetki zrobić naprawdę wiele… Zresztą tyle mówi się o śmiertelnych tabletkach odchudzanie. A jak wiadomo w Internecie można kupić wszystko

          • marcelka
              11 Kwiecień 2017

            Dokładnie… Niestety moja sąsiadka przez takie tabletki zmarła… Odchudzała się dla męża… Przykre to wszystko…. :(

  14. takajola
      12 Kwiecień 2017

    Oj kobiety, to są czasami durne… Lepiej chudnąć powoli i z głową, a nie brać tabletki niewiadomego pochodzenia… A i jeszcze odchudzać należy się dla siebie, a nie dla otoczenia…

    • minionek
        14 Kwiecień 2017

      Dokładnie. Dziewczyny to tylko wygląd!!! Który można zmienić ciężą pracą!! Także do roboty! Ja po świętach ruszam pełną parą, co nie znaczy, że w ich trakcie będę się obżerać!!!!

  15. admin
      18 Kwiecień 2017

    I jak tam dziewczyny Święta? Udało Wam się trzymać dietę?

    • klaudia45
        18 Kwiecień 2017

      Ja zupełnie popłynęłam… Na szczęście dzisiaj wróciłam do pracy, więc zabrałam ze sobą swoje pudełka… mam nadzieję, że po powrocie do domu nie będą kusić mnie świąteczne pozostałości. :)

      • haneczka
          20 Kwiecień 2017

        Dobrze, że święta są tylko dwa razy w roku… W przeciwnym razie tyłybyśmy z prędkością światła 😀

        • joanna
            21 Kwiecień 2017

          Hahaha masz rację 😀 ale po drodze są jeszcze imieniny, urodziny….. Niedawno był światowy dzień pizzy, który oczywiście też świętowałam 😀

          • misiakowa
              24 Kwiecień 2017

            A u mnie jest tak, że odkąd zaczęłam brać African Mango, to zupełnie nie mam ochoty na słodycze. Jak jest okazja to zjem… ale sama z siebie, to wcale… nawet przed miesiączką. :)

  16. andrzejka
      26 Kwiecień 2017

    To zazdroszczę Ci Misiakowa, bo ja mam ciągłą ochotę na słodycze… Chociaż African Mango nie próbowałam

    • zielonka
        5 Maj 2017

      U mnie African Mango zredukował ochotę na słodycze i ogólnie tak jakby skurczył mi żołądek. Mój apetyt jest wyraźnie mniejszy. Także polecam.

      • minionka
          8 Maj 2017

        Co prawda biorę African mango dopiero od dwóch tygodni, ale zaobserwowałam podobne efekty. Mam nadzieję, ze z czasem dojrze również te na wadze :)

        • tiara
            9 Maj 2017

          u mnie pierwsze efekty pojawiły się właśnie po 14 dniach – 5 kg mniej. Także radzę Ci sprawdź wagę 😀

          • minionka
              10 Maj 2017

            Miałaś rację. Dzisiaj rano weszłam na wagę i odnotowałam całkiem niezły spadek. Cztery kilogramy mniej! Muszę dodać, że akurat jestem przed miesiączką, więc i tak pewnie waga jest trochę wyższa. Czułam, że trochę schudłam. Znajomi też zauważyli zmianę, ale nie wiedziałam, że jest ona aż tak duża! Super!

  17. panna m
      11 Maj 2017

    Wszystkie tutaj chudniecie, a ja tyje. Pomocy!!!

    • Mileczna
        12 Maj 2017

      Może robisz coś źle? Za dużo jesz? Może spróbuj ograniczyć węglowodany, podobno wtedy szybciej tracimy na wadze.

      • slim girl
          16 Maj 2017

        Ograniczenie węgli zawsze się sprawdza. Ja zamieniłam śniadania na białkowo-tłuszczowe i waga zaczęła lecieć w dół, jak szalona. Polecam przetestowac :)

        • lizakowa
            17 Maj 2017

          Również polecam ten patent. Chociaż ja z kolei stawiam na kolacje białkowe :) Rano potrzebuje porządnego kopa, którego dają mi własnie węglowodany. Zazwyczaj jem owsiankę albo kanapki z pełnoziarnistego pieczywa.

  18. sabrina
      23 Maj 2017

    Witam wszystkich! W zeszłym miesiącu kupiłam Simpliq, bo myślałam, że pomoże mi schudnąć na 30tke mojej siostry. Myliłam się. Nie dość, że nie schudłam ani grama, to na imprezie objadłam się, jak bąk!! U mnie te tabletki pobudzały apetyt, a nie hamowały!!!

    • skała
        25 Maj 2017

      Miałam podobnie! Ogólnie mam dość spory apetyt, ale po tych tabletkach to już w ogóle!! Jem za dwóch!

  19. cami91
      26 Maj 2017

    napiszę krótko: simpliq nie działa… i tyle w temacie…

  20. dzaga
      30 Maj 2017

    oj tak simpliq to niezły kit. stosowałam te tabletki przez równiutkie 3 miesiące i coś tam schudłam, ale przypuszczam, że to zasługa treningów na siłowni… bo ważę tyle samo, ale obwody mam mniejsze. także radzę Wam ruszyć cztery litery na jakieś zajęcia fitness, a nie po SimpliQ do apteki 😀

    • kawa
        2 Czerwiec 2017

      no właśnie z tymi tabletkami to jest dziwnie… no bo w sumie, jak ktoś stosuje dietę, to skąd ma wiedzieć czy schudł od tabletek, czy od diety??? 😀

      • szczekotka
          5 Czerwiec 2017

        własnie 😀 moim zdaniem powinny działać bez diety hahaha 😀

        • eliska
            13 Czerwiec 2017

          Wtedy wszyscy bylibyśmy piękni i szczupli, a tak trzeba nad sobą ciągle pracować 😀 a pomyśleć, że niektóre osoby mogą jeść bez opamiętania, a i tak są szczupłe!!! Nie ma sprawiedliwości!!!

  21. olcia b
      20 Czerwiec 2017

    Dziewczyny!!! Czy którejś z Was w trakcie kuracji Simpliq doskwierał ból głowy?? Bo ja już nie daje rady. :( Nie wiem czy to wina tych upałów, czy tabletek!!! :(

    • mandaryna
        23 Czerwiec 2017

      U mnie było podobnie. Odstaw tabletki, a ból minie. Przynajmniej ja tak miałam. Nie ma sensu się męczyć.

      • vanilla
          28 Czerwiec 2017

        Po co się męczysz kobieto!! Przecież te tabletki mogą zrobić Ci krzywdę!! Ile Ty masz lat żeby odchudzać się za wszelką cenę?? Dziewczyny! Gdzie podział się Wasz zdrowy rozsądek???

        • marynia
            5 Lipiec 2017

          Własnie!!! ruszcie trochę głową! Niektóre suplementy pomogą nam schudnąć, ale bez diety jest to niemożliwe!!! Przestańcie ślepo ufać reklamom!

          • jawo
              12 Lipiec 2017

            Gdyby odchudzanie było takie proste i sprowadzało się do łykania tabletek, to wszystkie byłybyśmy piękne i szczupłe 😀

          • martyjka
              24 Lipiec 2017

            Dokładnie. Trochę wysiłku trzeba włożyć…. ale za to jaka satysfakcja na koniec odchudzania. :) W sumie to lubie być na diecie 😀

          • lidelka
              26 Lipiec 2017

            Ja tak samo. Zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne ważenie… Gorzej, jak nie widać efektów. Na szczęście u mnie póki co nie ma zastojów, więc motywacja na 100%

          • admin
              9 Sierpień 2017

            Waga to średni wyznacznik sukcesów w odchudzaniu. Lepiej się mierzyć albo patrzeć po ciuchach.. Skoro sa luźniejsze, to chudniemy.

  22. lifebinka
      21 Sierpień 2017

    A ja nie wchodzę na wagę i nie korzystam z miarki krawieckiej. Robię sobie zdjęcia i na uch podstawie widzę efekty.

    • zochek
        1 Wrzesień 2017

      Dobry sposób. Muszę sprobować :)

      • divertida
          8 Wrzesień 2017

        Waga to tylko głupie cyferki… Wywaliłam ją z domu. Sugeruje się ubraniami i tym czy robią się luźniejsze. Jak wejde w moje ukochane spodnie, będę wiedziała, że osiągnęłam cel.

        • evwela
            15 Wrzesień 2017

          W sumie to masz rację.. Chyba też muszę wyrzucić to ustrojstwo z domu, bo od pewnego czasu ważę się 2 razy dziennie – rano i wieczorem. Masakra.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *