Produkty na odchudzanie! Sprawdź, co pomogło mi schudnąć!

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją historią odchudzania. Chciałabym napisać Wam o tym, jak szczupła sylwetka zmieniła mnie jako osobę i generalnie moje podejście do życia.. do świata. W ciągu pięciu miesięcy udało mi się zrzucić 25 kilogramów. Dla jednych to mało, dla innych dużo. Dla mnie to ogromny sukces! Zwłaszcza patrząc na to, ile efektów jojo zaliczyłam w swoim życiu. Nie wiem czy dobrze liczę, bo w sumie chyba całe życie jestem na „diecie”…. ale z 5 albo więcej spokojnie się uzbiera. Jako nastolatka miałam mnóstwo kompleksów. Dlatego zaczęłam się odchudzać. Oczywiście na własną rękę… Wówczas moja wi567edza na temat zdrowego stylu życia była dość marna. Stosowałam wszelkiego rodzaju diety głodówkowe. Zaliczyłam kapuścianą, kopenhaską, owocową, owsianą, białkową…. itd, itd. Nie przejmowałam się tym, że wypadały mi włosy.. Nie przejmowałam się tym, że straciłam miesiączkę, a moje badania krwi były fatalne. Nie przejmowałam się nawet tym, że zaczęły wypadać mi zęby. Liczyło się to żeby waga się zgadzała!!! Oczywiście wszystko trwało do czasu. Mój organizm zaczął się buntować! Po prostu domagał się jedzenia, a ja zaczęłam rzucać się na nie! I TYĆ!!! W najgorszym momencie swojego życia ważyłam 87 kilogramów. To właśnie wtedy poszłam po rozum do głowy i zaczęłam się odchudzać – zdrowo!!! Okazało się, że wcale nie trzeba głodować, aby schudnąć! Wystarczy nauczyć się rozsądnie wybierać produkty spożywcze! I właśnie w tym celu powstał ten wpis! Chciałabym się podzielić z Wami listą produktów, które pomogły mi schudnąć. Mam nadzieję, że u Was też się sprawdzą. Serdecznie zapraszam!

Białe produkty – czyli nabiał!

Nabiał przyspiesza przemianę materii i zmniejsza głód! Nie może go zabraknąć Twojej diecie! Co rozumiem pod pojęciem białe produkty? Chudy twaróg, jajka, jogurt naturalny, serek wiejski, mleko!

Zielone produkty – czyli warzywa

Szpinak, jarmuż, sałata, szparagi, zielona papryka, fasolka, ogórki – w sumie wszystkie warzywa w tym kolorze pomogą Ci schudnąć! Mają bardzo mało kalorii, a za to ogromne ilości błonnika, który przyspiesza odchudzanie! Idealnie zwiększą objętość Twojego dania obiadowego, nie zwiększając jego kaloryczności! W końcu 100 g sałaty ma tylko 14 kalorii!!! 100 g czyli cały talerz sałaty!!! Dla porównania, zastanów się ile kalorii ma cały talerz chipsów!!!

Ryby – źródło dobrego tłuszczu

Tak, tak moje kochane… Okazuje się, że tłuszcz może być również zdrowy! Wszystko zależy od tego z jakich produktów pochodzi. A ryby uznawane są za najzdrowsze źródło tłuszczu! Zwłaszcza te tłuste, takie jak makrela czy łosoś. Dzięki nim uda się nam szybciej pozbyć brzuszka!

Owoce – ale tylko niektóre!

Owoce są zdrowe – to fakt, ale niektóre z nich mogą powodować tycie!! A konkretnie chodzi o te, które zawierają duże ilości cukru, czyli: winogrona, banany, wiśnie, śliwki, rodzynki…. Z kolei walkę o szczupłą sylwetkę mogą wspomóc takie owoce, jak: jabłka, arbuzy, grejpfruty, cytryny i awokado – które wiele osób uważa za warzywo!

Mięso!!!

Oczywiście nie chodzi mi o tłustą karkówkę… Chociaż niektórzy twierdzą, że jest o wiele zdrowsza od słodyczy! W końcu karkówka to mięso, a mięso jest bardzo dobrym źródłem białka!!!

Kasza jaglana!

Dostarczy Twojemu organizmowi mnóstwo błonnika i nie tylko! Kasza jaglana jest prawdziwym bogactwem witamin i minerałów!!! Odkwasi oraz oczyści Twój organizm z toksyn!

Woda!!

Przyspiesza metabolizm oraz oczyszcza organizm z toksyn!

Błonnik! 

Błonnik zostawiłam na sam koniec. Dlaczego? Bo chciałabym o nim napisać trochę więcej. Błonnik odgrywa bardzo ważną rolę w naszym organizmie. Nie tylko pomaga schudnąć oraz zmniejszyć apetyt, ale również:

  • poprawia gospodarkę węglowodanową
  • obniża poziom złego cholesterolu LDL
  • reguluje poziom cukru we krwi
  • oczyszcza organizm z toksyn
  • wspiera funkcjonowanie układu pokarmowego

 

575Według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) dzienna dawka błonnika wynosi 40 g! Kocham owoce i warzywa i mogłabym je jeść na potęgę, ale niestety niektóre z nich wywołują u mnie rewolucje żołądkowe. Jabłka, gruszki, śliwki, truskawki – wzdęcia. Po kaszy gryczanej czuję się wzdęta i ospała, a ciężki razowy chleb przysparza mnie o ból żołądka. :( Dlatego zdecydowałam się na zakup preparatu błonnikowego, który uzupełni niedobory tej jakże cennej substancji oraz zadba o moją sylwetkę. Na naszym rynku znajdziemy mnóstwo tego typu specyfików. Niestety większość z nich zawiera w składzie szkodliwe substancje, takie jak: E 102 tartrazyna czy E 110 żółć pomarańczowa. Szanuje swoje zdrowie i nie miałam zamiaru się truć!!! Dlatego zdecydowałam się na zakup błonnika witalnego Fibre Select . Jego cena jest dość wysoka, ale skład naprawdę dobry!! No i jak się okazało w praktyce, Fibre Select  jest bardzo wydajny, więc spokojnie mogę napisać, że to był jeden z lepszych zakupów w moim życiu. Codziennie rano zalewałam jedną łyżkę Fibre Select  wodą, a następnie wypijałam taką miksturę 30 minut przed śniadaniem. Już od samego rana wiedziałam, że dostarczyłam mojemu organizmowi odpowiednią dawkę błonnika! Smak Fibre Select  jest neutralny… W sumie Fibre Select  jest bez smaku 😀 więc nawet posiadacze najbardziej wytrawnego podniebienia nie powinni mieć problemu z jego konsumpcją. 😀 Dzięki Fibre Select  pozbyłam się wstydliwych wzdęć i gazów, wyregulowałam przemianę materii oraz schudłam! Zanim zaczęłam stosować ten preparat, chudłam jakieś 2-2,5 kilogramów miesięcznie, a z Fibre Select  schudłam 5 kilogramów w miesiąc!!! Także polecam! Co bym nie była gołosłowna, wstawiam fotki mojej przemiany. 😀

573

 

PS Wiele z Was pyta mnie, gdzie można dostać ten błonnik. Odpowiedź jest prosta: w Internetach. 😀 Ostatnio udało mi się nawet upolować rabat! 😀 Nie wiem, czy link jest jeszcze aktualny, ale spróbujcie wejść tutaj. Może załapiecie się jeszcze na 20 % zniżki. :) 


   4 Comments


  1. pikaczu
      12 Czerwiec 2017

    wow!!! jaka zmiana!!! wyglądasz super! i ten płaski brzuch!!!

    • renia
        13 Czerwiec 2017

      Przypuszczam, że ten płaski brzuch to zasługa Fibre Select. Odkąd biorę ten błonnik mój brzuch wygląda coraz lepiej. Pozbyłam się wzdęć i zaparć, co automatycznie poprawiło jego wygląd. :) Jeszcze trochę i zacznę robić ćwiczenia na rzeźbę, mam nadzieję, że do sierpnia uda mi się uzyskać jakiś zarys kaloryfera :D:D

  2. monic
      18 Czerwiec 2017

    Dziewczyny, a czy Fibre Select można wymieszać z sokiem? Oczywiście takim zdrowym, świeżo wyciskanym? Bo jakoś nie mogę przekonać się do picia tego błonnika z wodą.

    • donna
        20 Czerwiec 2017

      Pewnie, że tak!! Dokładnie w taki sposób pije swój błonnik. Nie dość, że w ten sposób dbam o swoje jelita i figurę, to przy okazji „zjadam” jedną z pięciu zalecanych porcji warzyw i owców. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *