Leki na odchudzanie na receptę

Przychodzi baba do lekarza i mówi: chcę schudnąć! Co lekarz na to? Wypisze receptę? Niestety nie. Skuteczny i bezpieczny lek na odchudzanie to wciąż marzenie wiele osób.

Bezpieczeństwo – to jeden z głównych powodów, dla którego żaden z leków na odchudzanie nie odniósł sukcesu. Nudności, wymioty, bóle głowy, rozbicie i osłabienie… To tylko niektóre ze skutków ubocznych, które wywoływały leki na odchudzanie. Oczywiście do tej pory wymieniłam te najbardziej łagodne… Bo niestety o przypadkach śmiertelnych również muszę wspomnieć. Większość z Was pamięta zapewne jeszcze historię dwudziestoletniej Martyny z Warszawy, którą zabiły cudowne tabletki na odchudzanie… Oczywiście takie dostępne na receptę, które tak naprawdę bez problemu można było kupić w Internecie… i to bez zbędnych papierków. Mowa o Dinitrofenolu (w skrócie DNP), silnej truciźnie, która w drastyczny sposób przyspiesza przemianę materii i zamiast energii zaczyna produkować ciepło. Organizm zaczyna „gotować się” od środka… W taki właśnie sposób zmarła Martyna…

508

 

Pomimo tej dramatycznej sytuacji w dalszym ciągu nie brakuje chętnych na zakup tego typu preparatów. Wystarczy wpisać w Google hasło: „DNP kupię” i zobaczcie, co się pojawia….

509

Mało tego!!! Niebezpiecznych leków odchudzających na receptę jest więcej!!! Adipex, Qsymia, Clenbuterol, Belviq, Alli, Orlistat, Xenical… Pomimo tego, że ich sprzedaż w Europie została prawnie zakazana, interes kwitnie. Chciałabym Was przestrzec przed takimi zakupami!!! Zresztą uważam, że historia Martyny mówi sama za siebie…. Jeżeli z jakiś powodów (pomimo diety i aktywności fizycznej) nie możecie schudnąć, to zamiast truć się niebezpiecznymi lekami, sięgnijcie po suplementy diety wspomagające utratę wagi. Tego typu preparaty są bezpieczne dla naszego organizmu – nie wywołują skutków ubocznych i są dostępne bez recepty. Można je kupić w aptece lub przez Internet. Bazując na własnym doświadczeniu i doświadczeniach moich koleżanek, polecam Wam tabletki Silvets.

Silvets – bezpieczne tabletki na odchudzanie. Bez recepty!!! 

933Trafiłam na nie przez  przypadek. Po prostu przeglądałam blogi na temat odchudzania i autorka jednego z nich pisała, że dzięki tabletkom Silvets udało jej się schudnąć. W taki sposób znalazłam się na stronie producenta (klik) z której mogłam dowiedzieć się nieco więcej na temat działania tego preparatu. Pierwsze co zwróciło moją uwagę, to skład… Zielona herbata, jagody acai, guarana, l-karnityna, piperyna… Na początku obawiałam się trochę tej piperyny, bo w sumie nie wiedziałam, co to jest. Na szczęście okazało się, że piperyna to maturalny związek chemiczny występujący w ziarenkach czarnego pieprzu. Ufff…. ulżyło mi. :) Pozostałe składniki znałam… Także miałam pewność, że Silvets to naturalny i bezpieczny preparat, który nie zrobi mi krzywdy. Wręcz przeciwnie! Pomoże mi schudnąć! Miałam rację! Dzięki tym tabletkom schudłam 11 kilogramów w trzy miesiące. :)

Tak wygląda moja nowa figura :) Piszcie w komentarzach, jak Wam się podoba :D:D Zmienić coś???

I to przy niewielkim nakładzie pracy. Po prostu ograniczyłam trochę słodycze, chipsy i fast foody. Zaczęłam pić więcej wody i dwa razy w tygodniu chodziłam na jumping. :) Teraz wyglądam i czuje się świetnie. Jestem gotowa na przyjście lata. W sumie już rozpoczęłam sezon bikini 😀 W ostatni weekend opalałam się na działce! 😀 Dzięki promieniom słonecznym moja szczupła figura wygląda jeszcze lepiej! 😀 A, co dopiero będzie latem?! Już nie mogę się doczekać! 😀 Wszystkim Paniom, którym zależy na bezpiecznym odchudzaniu, polecam Silvets!!!! Mam nadzieję, że będziecie zadowolone, tak samo jak ja!!!


   18 Comments


  1. słiti
      25 Maj 2017

    Bardzo fajny wpis! W necie jest mnóstwo oszustów trzeba się nieźle pilnować!!! A swoją drogą, to straszne co odchudzanie może zrobić z człowiekiem… a raczej chęć osiągnięcia szczupłej sylwetki :(

    • florentynka
        30 Maj 2017

      oj tak… moja koleżanka kupiła kiedyś jakieś szemrane tabletki w necie, oczywiście były to takie, które od kilku lat są wycofane ze sprzedaży… no ale w Internecie można kupić wszystko… podrobione dokumenty, więc co to za problem kupić tabsy. Kupiła brała przez miesiąc i wylądowała na izbie przyjeć, do tej pory walczy z konsekwencjami stosowania tych tabletek. Ma straszne problemy z żoładkiem… A najgorszy jest fakt, że odchudzała się dla męża, który ją zostawił!

  2. maryla
      2 Czerwiec 2017

    A moim zdaniem, to lekarze, którzy wypisują recepty na takie leki powinni być pozbawieni prawa do wykonywania zawodu!!! Przecież to się mija z celem!! Oni mają ratować ludzkie życie, a nie…. zarabiać na krzywdzie!

    • księżniczka
        5 Czerwiec 2017

      Dzisiejszy świat jest tak zmaterializowany, że szkoda gadać.. Przykre to wszystko

  3. marta
      7 Czerwiec 2017

    Kiedyś w akcji desperacji zastanawiałam się nad zakupem takich tabletek, ale po tej akcji z dziewczyną z Warszawy szybko wybijałam sobie to z głowy. I dobrze. Zdrowie jest najważniejsze, a kilogramy i tak spadną. Trzeba tylko trzymać się diety i ćwiczyć, ot cała filozofia.

    • kiniasek
        13 Czerwiec 2017

      Chyba cała Polska żyła tą sprawą, Masakra… a pomyśleć, że tą dziewczyna mogła być każda z nas. Trzeba uważać…

      • lidiau
          20 Czerwiec 2017

        Dlatego ja wolę naturalne suplementy diety. Na pierwsze efekty działania trzeba trochę poczekać, ale przynajmniej nie wywołują skutków ubocznych….. albo robią to bardzo rzadko…

        • kindżu
            23 Czerwiec 2017

          A nawet jeśli się pojawiją, to zazwyczaj są to jakieś bóle brzucha itp., które mijają po odstawieniu tabletek

  4. pietrzykowa
      28 Czerwiec 2017

    Mimo jakiś skutków ubocznych zdecydowanie wolę brac tabletki niż pić jakieś koktajle odchudzające, typu Herbalife. Z tabletkami nie ma żadnego problemu. łykamy, popijamy wodą i po problemie, a większość preparatów odchudzających w proszku ma okropny smak!!! Po co się męczyć!

    • dusiek
        5 Lipiec 2017

      No chyba, że tabletki są niepowlekane… Wtedy pozostawiają taki nieprzyjemny posmak w ustach. Na szczęście dzisiaj to rzadkość. :)

      • mrs monika
          12 Lipiec 2017

        Dokładnie. :) ale każdy ma swoje upodobania… Moja koleżanka piła to Herbalife i była zadowolona. Smakowały jej te produkty, ale jak wróciła do normalnego jedzenia. Zrezygnowała z tego z proszku, zaczęła tyć. Więc szkoda kasy.

        • szantelka
            24 Lipiec 2017

          Przecież wiadomo, że takie odchudzanie skonczy się efektem jojo. Tak samo jest z dietami, np. sokowymi. Dają efekty, ale jak tylko zaczniemy jeść normalne – zdrowe jedzenie, to zaczniemy tyć. Proste i logiczne. Szkoda czasu i zdrowia na takie wymysły…

          • mendolka
              26 Lipiec 2017

            Niestety masz racje… Pamiętam, jak miałam operację woreczka żołciowego. W szpitalu wiadomo… Jedzenie jest jakie jest. Po zabiegu ścisła dieta. Wszystko gotowane i bez soli… Schudłam bardzo szybko!!!! Ale gdy tylko wróciłam do zdrowia i zaczęłam jeść normalnie, przytyłam!!! I to raz dwa!!!

  5. rojal
      9 Sierpień 2017

    Jak pójdziesz do dietetyka to rozpisze Ci dietę, a nie recpetę na lek odchudzający. W dążeniu do idealnej sylwetki nie ma drogi na skróty!!!

    • miesia
        21 Sierpień 2017

      Teraz to i tak więcej jest suplementów diety na odchudzanie niż leków!

  6. klamcia
      1 Wrzesień 2017

    Tabletki tabletkom nierówne… Stosowałam Silvets i jestem zadowolona. Schudłam 15 kilogramów w trzy miesiące. Z kolei moja siostra o 5 mniej. Wszystko zależy od naszego organizmu. Od wagi z jaką zaczynamy odchudzanie, ilości przebytych diet odchudzających….

  7. rinka
      8 Wrzesień 2017

    Ostatnio był artykuł na Wirtualnej Polsce na temat niebezpieczny leków odchudzających. Radzę się zapoznać.

    • pianistka
        15 Wrzesień 2017

      też to widziałam i byłam w niezłym szoku!! przecież to igranie ze śmiercią i to na własne życzenie!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *